He is called Qucumatz. Or in other words. Or it doesn't matter. Or the question is pointless. And no one knows and no one will ever know. 

Why He directs our real generated World. That no one knows and no one will ever know. 

He creates every path of life for us. He does not want anything from us. He is not going to answer our requests.

We live on the edge of a false life and an imaginary death. And the living and the dead are equally untrue. 

What can we do. Three principles. Aestheticism. Elitism. Affirmation by negation. Negation through affirmation. Moments of trepidation and ecstasy. In solitude. In the night from Saturday to Sunday. 

We can be infinitely happy. On the royal throne. In a prison.  

We are artificial and infinitely real. We are not threatened by supposed life. We are not threatened by false death. We are not really there. In fact, we are always eternal. Chemical World. Cartoon character. A simulated life. My entire World. And so be it.  

The Great Moderator has his World. I'll never get there. I won't learn anything. And so be it. I am the false Priest of the true Cult. Or the other way around. I don't know and I will never know.

U k'aaba' Qucumatz. O ti' uláak' t'aano'ob. Wa ma' importa. Wa le k'áat chi'o' mina'an u sentido. Ka mixmáak ojéeltmil ka máak tu sabrá mix. 

Ba'axten tu dirige k kaab xíimbal tumen generado. Mix máak ojéeltmil yéetel Mix máak tu sabrá mix. 

Leti' crea Amal bejo' kuxtal ti' to'on. Leti'e' ma' taak u ba'al to'on. Leti'e' ma' yaan u núukik k ku ch'áanuktik.  

Kaja'ano'on le borde jump'éel falsa kuxtal yéetel jump'éel kíimili' imaginaria. Yéetel le vivos yéetel le pixan Ts'onbil xan falsos. 

Ba'ax je'el u páajtal k meentik. Óoxp'éel Chúunul. Esteticismo. Elitismo. Afirmación tumen negación. Negación ti' le afirmación. Súutuko'ob inquietud yéetel éxtasis. Ti' soledad. Ichil áak'abe' sábado u domingo. 

Je'el u béeytal u infinitamente ki'imaktal u yóolo'ob. Ti' le trono xíimbal tumen. Ti' jump'éel k'alab najo'.

Chan artificiales yéetel infinitamente reales. Ma' k amenazados tumen supuesta kuxtal. Ma' k amenazados tumen u kíimile' falsa. Jach ma' k telo'. U hecho Mantats' chan eternos. Way Químico. Personaje u boonolo'obo animados. Jump'éel simulada kuxtal. Tuláakal in yóok'ol kaaba'. Yéetel u jaaje'.  

Le nuxi' Moderador yaan u kaab. Ma'atech k'uchuken telo'. Mix ba'al yaan in kanik. Yéetel u jaaje'. Teen le falso yuum k'iino' ti' le verdadero kasteláan. O ti' le revés. Ma' in wojel ka Ma'atech u je'el in na'atik waj.

On nazywa się Qucumatz. Albo inaczej. Albo nie ma to znaczenia. Albo pytanie jest bezprzedmiotowe. I nikt nie wie i nikt nigdy się nie dowie. 

Dlaczego kieruje naszym prawdziwe wygenerowanym Światem. Tego nikt nie wie i nikt nigdy się nie dowie. 

On tworzy dla nas każdą ścieżkę życia. On niczego od nas nie chce. Jest nie odpowie na nasze prośby.  

Żyjemy na krawędzi nieprawdziwego życia i urojonej śmierci. I żywi i umarli są tak samo nieprawdziwie prawdziwi. 

Co my możemy zrobić. Trzy zasady. Estetyzm. Elitaryzm. Afirmacja przez negację. Negacja przez afirmację. Chwila trwogi i ekstazy. W samotności. W nocy z soboty na niedzielę. 

Możemy być nieskończenie szczęśliwi. Na królewskim tronie. W więzieniu.  

Jesteśmy sztuczni i nieskończenie prawdziwi. Nie zagraża nam rzekome życie. Nie zagraża nam nieprawdziwa śmierć. Tak naprawdę nas nie ma. Tak naprawdę jesteśmy zawsze wieczni. Chemiczny Świat. Rysunkowa postać. Symulacyjne życie. Cały mój Świat. I niech tak będzie.  

Wielki Moderator ma swój Świat. Nigdy tam nie dotrę. Niczego się nie dowiem. Niech tak będzie. Jestem nieprawdziwym Kapłanem prawdziwego kultu. Albo na odwrót. Nie wiem i nigdy się nie dowiem.