inflacja czerwiec 2020

Partia "dolarowa" (funtowa,frankowa,ojrowa, itd.). Na pozór kusząca alternatywa dla słabnącej bazowej waluty. Na pozór ...
- pamiętajmy o latach w dużych stabilnych bankach; zmniejszą nam stratę inflacyjną o dwie trzecie, o połowę, zawsze coś (o zarabianiu w Banku zapomnijmy, chyba że jesteśmy tego banku Prezesem);
- kupujemy walutę zawsze drożej, sprzedajemy zawsze taniej;
- co z tym zrobić? konto walutowe, skrajnie niebezpieczna "skarpeta" , skrytka w banku/;
- zastanówmy się, czy jesteśmy handlowcem, który wszystko sprzedaje w złotych a wszystko kupuje w obcej walucie: jeżeli nie (a zwłaszcza, kiedy jesteśmy zwykłym, przeciętnie zarabiającym obywatelem) to nikła jest szansa, że coś za walutę bezpośrednio kupimy i skazani jesteśmy wcześniej czy później na odsprzedaż; jaki będzie kurs posiadanej przez nas waluty? tego nie wie nikt



Zastanówmy się, czy koszty, problemy i ryzyka wszelkich ewentualnych walutowych kombinacji nie są większe niż inflacyjna strata netto (czyli po lokacie).


Nie masz pewności? najlepiej nie rób nic.