ciche opodatkowanie rentierów

Inflacja to najelegantszy sposób na dobranie się do pieniędzy rentierów; bez przemocy, bez oficjalnego łamania konstytucyjnych praw własności.

A że spora część rentierów to grupy obce ideologicznie: uwłaszczona post-komuna, kasty takie i owe, PO-wscy przedsiębiorcy i inteligenci, to tylko wzmaga przekonanie części elit władzy, że inflacja to nie taka zła rzecz.

I to skojarzenie deflacji (czyli, w uproszczeniu: anty-inflacji) z panem "Vincentem" ...

Wszystko to sprawia, że inflacja raczej na dłużej pobędzie w naszym pięknym kraju.